Podróże autostopem
Autostopowicz kojarzy się kierowcom z niechlujnym, ubogim studentem z tłustymi strąkami zamiast fryzury, wysłużonym śpiworem i dziurawym obuwiem typu glan. Ewentualnie z żołnierzem na przepustce, który zerwał kilka polnych badyli i wybiera się z nimi do narzeczonej. Tymczasem prawda może być inna. Na podróże autostopem decydują się po prostu ci, którzy chcą poczuć poznać smak przygody, poczuć adrenalinę i odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku. Wybór sposobu transportu niekoniecznie musi wynikać z pustego portfela. Autostopowicze czasem wolą przeznaczyć pieniądze odłożone na urlop, na skorzystanie z luksusowych, całkowicie wyposażonych gospodarstw agroturystycznych. Rezygnują z podróży własnym autem, pociągiem lub autobusem na rzecz bycia wolnym od troski o suszarkę, prostownicę lub żelazko. Nie zdziwmy się więc, jeśli naszymi pasażerami okażą się pracownicy renomowanych firm lub stateczni nauczyciele, którzy odchowali już swoje latorośle i chcą przeżyć swoją drugą młodość. Jeśli jeździsz sam na długich trasach, zabierz autostopowicza, on na pewno opowie ci swoja ciekawą historię.